WALHALLA - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Losowa galeria

Walhalla - Omega Chorzów 14:3 (01.12.2012); Fot. Szymon Łukasik
Ładowanie...

Kalendarium

10

12-2018

pon.

11

12-2018

wtorek

12

12-2018

środa

13

12-2018

czwartek

14

12-2018

piątek

15

12-2018

sobota

16

12-2018

niedziela

Mecz 2014-07-12, 14:10


herb FC Błonie Wrocław 1:1 herb WALHALLA Bytom
FC Błonie Wrocław   WALHALLA Bytom

Aktualności

Przewrotny los

  • autor: daredavid, 2014-07-10 15:01

Rok temu, gdy Wikingowie po raz pierwszy awansowali na półfinały Mistrzostw Polski, los postanowił oszczędzić "Walhalli" większych kłopotów już na starcie chorzowskiej wówczas rywalizacji. 
Trafiliśmy wtedy do grupy, z której wstyd było nie wyjść i nie zawiedliśmy, odpadając niestety później w 1/8 finału. Za dwa dni ponownie powalczymy o awans na finały krajowe w Warszawie, tym razem jednak już samo wyjście z półfinałowej grupy w Legnicy będzie niezłym wynikiem.

Wikingowie zagrają w Grupie F, a naszymi rywalami będą:
- Młoda Gwardia Katowice - aktualny Mistrz Katosów, zespół który w poprzednim sezonie poniósł tylko dwie porażki w meczach o punkty i zgarnął aż 111 "oczek" w ligowej tabeli. Na dodatek Gwardziści wygrali także rywalizację w Pucharze Katowic.
- DAR SanTForza Lubin - czołowa ekipa najlepszej obecnie medialnie ligi Playarena w Polsce. W zakończonych rozgrywkach 2013/14 zajęła dopiero 5 lokatę w tamtejszej ekstraklasie lecz wygrała walkę o Puchar Lubina i jedzie na półfinały.
- FC Błonie Wrocław - były mistrz Wrocka, trzeci w poprzednim sezonie, ma jednak na swoim koncie między innymi kwietniowy tryumf nad dawnymi Mistrzami Polski - Spartanem Leśnica. I w składzie dwóch byłych graczy właśnie z tej ostatniej ekipy.

Jak widać łatwo nie będzie. Los tym razem nie był dla Czarno-Żółtych przychylny. Z drugiej strony nie od dziś wiadomo, że "Walhalla" gra tym lepiej im... lepszy jest rywal. Może więc wykorzystamy ten nasz atut i tym razem nie tylko wyjdziemy z półfinałowej grupy ale i w 1/8 pokonamy kolejnego rywala, pieczętując tym samym wyjazd na warszawskie finały, 09-10 sierpnia.


READY!

  • autor: daredavid, 2014-07-08 22:37

Sporo się działo wczoraj na ostatnim meczu przygotowawczym "Walhalli" przed półfinałem Mistrzostw Polski. Właściwie to na dwóch meczach :)

Najpierw pokonaliśmy "Miazgę" Łagiewniki 2:0 (1:0) w spotkaniu rozegranym według zasad, z jakimi spotkamy się na turnieju w Legnicy. 
Następnie, już w rozszerzonym o wcześniej rezerwowych graczy składzie, zagraliśmy po raz drugi z ekipą Adriana Katroshi. Tym razem jednak to przeciwnik tryumfował w stosunku 8:7 (3:4). 
Koniec wtorkowego eventu był dodatkowym pojedynkiem na rzuty karne, zakończonym... remisem :)

Naturalnie te wyniki nie miały dla nas tak naprawdę większego znaczenia. Bawiliśmy się futbolem, pozytywnie nastrajając na sobotnie mistrzostwa kraju z udziałem Wikingów. A oto kto ostatecznie zaprezentuje Czarno-Żółtych na legnickich zawodach. Oto „parszywa dwunastka” na półfinał Mistrzostw Polski w Legnicy. 12 lipca 2014 postarają się Was nie zwieść:

Arkadiusz Wachlarz – pierwszoplanowa postać zespołu i jeden z naszych najlepszych graczy. W zakończonym sezonie najczęściej wybierany Zawodnikiem Meczu. Zarówno w drużynie, jak w całej, bytomskiej lidze! Niedawno obchodził jubileusz (8 lat) swojego pobytu w zespole. Na półfinałach bardzo liczymy na jego natchnione interwencje na linii bramkowej.

Rafał Dyłka – boczny defensor, z inklinacjami do gry ofensywnej (jak na nowoczesnego obrońcę przystało) :) Dzięki takiej specyfice gry zajął wśród Wikingów wysokie, czwarte miejsce pod względem ilości asyst, w zakończonych właśnie rozgrywkach.

Dawid Rother – kiedyś napastnik, teraz obrońca. Ale i on nie stroni od dynamicznych wypadów pod pole karne rywali. Potrafi uderzyć z daleka, przepchnąć nawet sporo większego rywala. W Walhalli gra już od lat. Debiutował razem z Arkadiuszem Wachlarzem – 08 lipca 2006 roku.

Grzegorz Pronobis – modliliśmy się o powrót boiskowego kapitana do gry przed turniejem mistrzowskim ;) No i udało się! Popularny Gege zagra w Legnicy, co ma tym większe znaczenie, iż lider naszej defensywy wiosną 2014 – Jacek Praski, na półfinały pojechać nie może. Pronobis zastąpi go więc na newralgicznej pozycji stopera i mamy nadzieję, że będzie to okazały come back.

Miłosz Karski – borykający się przez pół rundy wiosennej z kontuzją kolana, doświadczony defensor, tym razem raczej nie będzie podstawowym graczem Wikingów na legnickim turnieju. Ale pewnie nie odmówi sobie zaistnienia w statystykach Mistrzostw Polski i na boisku współzałożyciela drużyny zobaczymy :)

Marek Garbaciak – z powołanych piłkarzy ma najmniejszy staż w ekipie. Dołączył do Czarno - Żółtych dopiero w trakcie zakończonej niedawno rundy sezonu 2013/14 i zbyt wiele nie pograł. Lecz mimo tego zdążył przekonać do siebie sztab. Dzięki swojej ambicji, zaangażowaniu oraz umiejętnościom, będzie zapewne solidnym zmiennikiem na bokach obrony.

Oliver Stawicki – drugi z wyjeżdżających na mistrzostwa zawodników, który jest w drużynie od niedawna. „Oli” był jednak bardzo solidnym wzmocnieniem w trakcie zimowej przerwy w Nike Playarena Bytom i wiosną odegrał niezwykle istotną rolę w wywalczeniu drugiego miejsca w lidze. Doszlusował w tym czasie do czołówki graczy, zarówno jako strzelec, jak i w klasyfikacji kanadyjskiej.

Damian Gorel – drużynowy sprinter, o dość uniwersalnej charakterystyce gry. Może wystąpić jako napastnik, rozgrywający, a nawet... w defensywie. Poza tym to właśnie on był w minionych rozgrywkach najczęściej pojawiającym się na boisku zawodnikiem Wikingów. Mogliśmy go zobaczyć aż w 64 spotkaniach (!). Gość nie do zdarcia :)

Grzegorz Sowa – Walhalla's Super Star! ;) Najlepszy strzelec, asystent, zwycięzca wewnętrznej klasyfikacji kanadyjskiej anno domini 2014. Nieoficjalnie aktualny Król Strzelców Nike Playarena Bytom. Wielkie znaczenie dla nas będzie miała jego forma w Legnicy. Ale jaka by nie była, na pewno walki i zaangażowania popularnemu Sówce nie zabraknie.

Sebastian Pękała – bytomski stranieri z Holandii. Nasze posiłki zza zachodniej granicy i tym razem (jak rok temu) dołączają do Wikingów podczas półfinałów mistrzostw kraju. Niegdyś najlepszy snajper Walhalli, teraz z różnych względów ustępuje miejsca Sowie lecz jego magiczna lewa noga wciąż potrafi postraszyć bramkarzy rywali.

Mirosław Jendrzej – obecność w kadrze tego niezwykle doświadczonego obrońcy to raczej niespodzianka. Dżendżej nie był w stanie w pełnym zdrowiu zakończyć gry podczas rundy wiosennej gdyż odnowiła się jego kontuzja z poprzedniego sezonu. W ostatniej chwili dołącza jednak do ekipy, by wspomóc nas z tyłu swoimi zdecydowanymi interwencjami.

Krzysztof Wruciński – do końca nie było wiadomo czy to właśnie ten gracz uzupełni turniejową dwunastkę. Miał innych groźnych konkurentów w walce o przepustkę na zawody. Ostatecznie jednak jest w kadrze i choć będzie zapewne rezerwowym napadziorem, to na boisku powinniśmy go zobaczyć.

Zatem trzymajcie kciuki za swoich ulubieńców. Już w czwartek dowiemy się z kim przyjdzie się nam zmierzyć podczas sobotniej rywalizacji.


Ostatni raz u siebie

  • autor: daredavid, 2014-07-06 19:30

Jutro po raz ostatni wyjdziemy na nasze boisko przy ulicy Chorzowskiej by rozegrać rewanżowy sparing z zespołem "Miazga" Łagiewniki.

Po raz ostatni przed wyjazdem na Mistrzostwa Polski w Legnicy będziemy mieli możliwość sprawdzenia swoich sił, umiejętności i założeń. Po raz ostatni Ci gracze "Walhalli", którzy jeszcze nie zapewnili sobie przepustek na finały, będą mieli okazje by udowodnić, że na nie zasługują.

Kto chce być świadkiem tych wydarzeń niech wpada na rozbarski "Orlik" przed 17:00. Będą dwa mecze, rzuty karne i w ogóle nieco nietypowo będzie :)


Statystyki drużyny

Reklama

Kontakty

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 31, wczoraj: 137
ogółem: 492 850

statystyki szczegółowe